Gdy będziesz więcej w dni na torze, a twoje tempo zaczyna się rosnąć, bez wątpienia zastanawiasz się nad inwestowaniem w różne przedmioty, aby ułatwić swoje doświadczenia na dobrej drodze. Jednym z najpopularniejszych pierwszych inwestycji dla jeźdźców jest motocyklowe podgrzewacze opon.
Podgrzewacze opon robią dokładnie to, co mówią na puszce - ciepłe opony. Są przyzwyczajeni do uzyskania początkowego ciepła zarówno w oponie, jak i obręcz przed wyjazdem na właściwe tory. Jest to korzystne z wielu powodów.
Korzyści z podgrzewaczy opon
Podczas gdy nie zwiększają opon do pełnej temperatury roboczej, zbudowanie ciepła głęboko w tuszach opony pozwoli zaoszczędzić czas na wczesnym etapie sesji, ponieważ nie będziesz musiał zwiększyć prędkości. To początkowe ciepło zapewni również rodzaj siatki bezpieczeństwa i zmniejszy ryzyko awarii opon zimnych.
Kolejną korzyścią jest dodatkowe życie, które dają twoje opony. Robią to zarówno, zmniejszając zasięg, jak i ilość cykli cieplnych, przez które przechodzą opony (zakładając, że wkładasz je, gdy tylko wrócisz z sesji), jak i zmniejszając szansę na niesmaczne zużycie z powodu powierzchni opony Podgrzewanie szybciej niż tusza opony (zimne łzawienie). Ostatecznie oznacza to, że twoje opony będą działać o wiele lepiej.
Wreszcie, mogą dać ci komfort mentalnie, ponieważ wiesz, że przed wyjazdem masz sporo ciepła. To jest główny powód, dla którego osobiście w nich zainwestowałem, a we wczesnym trakcie życia było cuda dla mojej pewności siebie na początku sesji i zaoszczędził mnie zbyt długo, zastanawiając się, czy buduję wystarczającą ilość ciepła.
Warto jednak wspomnieć o tym, że nadal powinieneś ułatwić sesję i budować prędkość. Jak powiedziano, podgrzewacze opon nie podnoszą twoich opon do rodzaju temperatur, które osiągną na torze, więc nadal musisz budować ten dodatkowy ciepło, a z kolei potencjał wydajności podczas rozpoczęcia sesji.
Potrzebujesz ich?
Jeśli pytanie brzmi: czy potrzebujesz ich, aby cieszyć się dniami na torze? Nie, oczywiście nie. Ale dla korzyści, które dadzą ci pod względem osobistej pewności siebie, oszczędzonego czasu i życia opon, wtedy osobiście powiedziałbym, że są one wartościowymi inwestycjami dla każdego, kto wchodzi więcej w swoje dni na torze.
Holroyd Race-Tech
Podgrzewacze opon wyścigowych są zdecydowanie najtańszą opcją tutaj, ale pomylisz się, że w rezultacie są gorszą opcją.
Holroyd to specjaliści od produkcji elementów grzewczych do różnych zastosowań, a w branży ponad 40 lat lubisz myśleć, że wiedzą coś o produkcji dobrej jakości, niezawodnych elementów grzewczych.
Właściwie posiadam zestaw podgrzewaczy wyścigowych Holroyda. Używam ich od dwóch sezonów i w tym czasie podali swojemu cel bezbłędnie i nie wykazywały żadnych oznak zużycia z użycia, co pokazuje, że są dobrze wykonane.
Nie stają się tak gorące, jak niektóre inne opcje tutaj i nie ma żadnej funkcji o zmiennej temperaturze, ale opony wychodzą z podgrzewaczy gorących na dotyk, który będzie wystarczający dla jeźdźców na poziomie dnia torowego.
Warto również wspomnieć, że są stworzeni przez Brytyjczyków, a obsługa klienta nie ma sobie równych.
Kliknij, aby zobaczyć ceny dla podgrzewaczy opon wyścigowych Holroyd
Cap-it Warmers
Wychodząc z Włoch mamy podgrzewacze opon. Są uważane za jeden z najlepszych zestawów podgrzewaczy na rynku pod względem jakości i wydajności, a biorąc pod uwagę fakt, że są używane przez zespoły w MotoGP, bardziej niż prawdopodobnie uzasadniłyby to stwierdzenie.
To najwyższym poziomie wykorzystanie jest jednak kosztowne dla konsumenta, a wysoka jakość produktu w połączeniu z ich wykorzystaniem na najwyższym poziomie oznacza, że istnieje premia do zapłacenia, przychodząc prawie trzy razy więcej niż cena techników wyścigowych .
Słyszałem jednak sporo osób, które komentują, że są szczęśliwi, że zapłacili dodatkowe i są z łatwością najlepszymi podgrzewaczami, jakie kiedykolwiek używali.
Kliknij, aby zobaczyć ceny podgrzewaczy opon CAP-IT
Diamentowe podgrzewacze
Kolejna para wychodząca z Wielkiej Brytanii, wykonana przez Diamond Race Products. Firma produkuje cały sposób różnych produktów motocyklowych, z których jednym są grzejniki opon.
Ogrzewacze Diamond są używane przez najlepsze drużyny zarówno w Mistrzostwach Brytyjskich, jak i World Superbike, co ponownie pokazuje, że osiągają najwyższy poziom. Podobnie jak w przypadku podgrzewaczy CAP-IT, ten wysoki poziom wydajności i wysokie wykorzystanie statusu oznaczają, że one również są bardzo drogie.
Kolejne razy używałem zestawu diamentowych podgrzewaczy opon (zwykle, gdy zapomniałem własnego) i są one bardzo dobrej jakości i czują, że mają opony trochę cieplej.
Kliknij, aby zobaczyć ceny dla podgrzewaczy opon diamentowych
Co kupiłbym
Jak skomentowałem powyżej, obecnie posiadam zestaw podgrzewaczy opon wyścigowych Holroyda, ale gdybym musiał kupić kolejny zestaw, mógłbym szczerze zobaczyć, jak znów wybieram tę samą parę.
W żadnym momencie w dwóch sezonach ich korzystałem, czy kiedykolwiek czułem, że nie wykonują tak dobrze, jak tylko mogli. Wystarczająco ogrzewają oponę (jak powiedziałem, że opony wychodzą gorąco w dotyku, a nie ciepłe), nie popadły w błąd i nie wyglądają, jakby jakiekolwiek zużycie.
Gdybym był wybredny, argumentowałbym, że system sznurka, który jest używany do zamykania opony wokół opony, może być czasem nieco wybredny i zostać złapanym w kierownicy, ale to nie jest tak naprawdę coś, co mnie zbytnio dotyczy .
Nie mam wątpliwości, że dodatkowy dosh opłacony na podgrzewacze Diamond lub Cap-It oznaczają, że zobaczysz dodatkową jakość i lepszą wydajność, ale nie sądzę, że mogę uzasadnić wydatki podwójne (jeśli nie potrójne) cenę Holroyds , które obecnie zapewniają doskonale odpowiedni sposób ogrzewania opon na dni torowe.
Więc gdyby to były moje pieniądze, kupiłbym techniki wyścigowe-znowu.
